niedziela, 7 grudnia 2014

Wczoraj i dziś




   Pamiętam ten dzień dokładnie. 21 czerwca 2012... Szłam wtedy do hotelowej restauracji na śniadanie, po którym wraz z Julią miałyśmy się udać nad morze. Och, jak ja kocham Grecję! Byłyśmy na wielu greckich wyspach, ale Kretę wspominam wyjątkowo, ze względu na ten dzień. 21 czerwca 2012. Na talerzu miałam małe ośmiorniczki, sałatkę z serem fetą i ciemne grzanki. Obok na mniejszym talerzyku leżała kiść winogrona, rozmarynowe krakersy i kilka rodzajów sera. Białe wino w kieliszku, tak słodkie i orzeźwiające... idealne w gorący dzień. Myślałam wtedy o nowym stroju kąpielowym, który miałam na sobie i zbliżającym się momencie zanurzenia w chłodnych falach morza Śródziemnego, ale dźwięk wiadomości sms wyrwał mnie z rozmyśleń. Na ekranie mojego ówczesnego smartfona pojawiła się fotografia maleńkiej dziewczynki. MOJEJ dziewczynki. Podpis do zdjęcia wywołał u mnie szczery uśmiech: Julia, 3500g i 57 cm. Urodziła się o 11:40 naszego czasu :). Moja chrześnica przyszła na świat, czym uczyniła moje wakacje jeszcze bardziej weselszymi... I życie - rzecz jasna - o czym przekonywałam się przez ostatnie dwa lata.
   Nie mogę uwierzyć, że ten czas tak szybko ucieka. Jeszcze wczoraj nosiłam moją Juleczkę na rękach, tuląc jej malutką główkę do swojego policzka; dziś biegam za nią, gdy ucieka mi na spacerze. Zaczęła pięknie mówić, potrafi liczyć do pięciu i zna kilka piosenek. Jestem dumna z każdego jej postępu, w końcu jest moją chrzestną córeczką. Dzień jej chrztu także doskonale pamiętam. 30 września 2012, drugie urodziny jej braciszka Szymonka. Dwie okazje w jednym. Zajmowałam się Julinką całą imprezę, karmiłam, przewijałam, przebierałam, nosiłam, zabrałam na spacer i podawałam ją do zdjęć wszystkim chętnym. Jej rodzice mogli spokojnie zająć się imprezą, gośćmi i synkiem, który kończył tego dnia okrągłą dwójeczkę. Dziś to moja Julusia ma 2 latka, Szymuś 4 i są moimi małymi skarbami. Bo jak tu ich nie kochać? Szymonek z przejęciem mówi mi, że "Pilat znalaźł śkalb, któly był zakopany i on naślał na śkalb" :). Julia z kolei przeżywa, że ciocia ma na paznokciach "kolom, a Julia niii maaa". Są pocieszni i bardzo kochani, potrafią skraść każde serce.


   A oto moja Juleczka dzisiaj i dwa tygodnie po urodzeniu :)
   Madlen  (przypominam, że autorki są dwie)



































niedziela, 23 listopada 2014

Idealna sałatka na niedzielne wieczory !

Hej tu Eliza i chciałabym was zapoznać z moją kulinarną stroną ! Czasami w niedzielę spotykamy się ze znajomymi, chcemy zrobić coś świeżego, orzeźwiającego, mało kalorycznego i przede wszystkim smacznego ! No dobra to tak, składniki !

Potrzebujemy:
-dwa banany
-garść winogron
-gruszkę
-jabłko
-Śmietanę 30%
-brzoskwinie z puszki
dodatki np. słonecznik łuskany, żurawinę albo rodzynki

Przygotowanie :
1. Myjemy owoce
2. Banana, jabłko, gruszkę i brzoskwinie kroimy w kostkę
3. Winogrona kroimy na 4 części i wydłubujemy pestki
4. Dodajemy dodatki według wyboru
5. Zalewamy to śmietaną i mieszamy

Szybko, smacznie, zdrowo !!

wtorek, 4 listopada 2014

Uzależnienia ~Moja historia

Na początek co to jest uzależnienie,.
Uzależnienie- słowo to ma kilka określeń. To silna potrzeba robienia czegoś albo zużywania jakiejś substancji, proszków czy innych rzeczy, jest to cecha nabyta.
Uzależnić można się od wszystkiego i to dosłownie. Od palenia papierosów, alkoholu, używek, narkotyków, internetu, komputera, sterydów, leków,sek,praca, okaleczanie, telewizja, jedzenie i masturbacji. Oto kilka objawów uzależnień:

  • Charakter kompulsywny 
  • wewnętrzny przymus
  • zabiera znaczną część czasu
  • zachowanie staje się nawykowe i to bardzo szybko
  • częste i nawykowe
Większość z nas-nastolatków wpada w uzależnienia przez otoczenie, a następnie przez strach i lęk,myśląc że to nam pomoże. Nie wstydzę się powiedzieć że miałam kiedyś uzależnienia się od leków i samookaleczenia się. Miałam małe problemy ze sobą, nie dawałam sobie rady ze szkołą, a jeszcze dodatkowo jeden chłopak mnie gnębił. Uzależnienie zostaje z nami na zawsze. Miałam 4 transfuzje krwi, oraz 3 krotne płukanie żołądka. Moi rodzice nie zwracali an to uwagi, do dziś jestem na tabletkach psychotropowych. Odkąd skończyłam z moimi nałogami czuję się lepiej, jestem szczęśliwa, zdrowsza. Kiedyś sądziłam że te tabletki i cięcie się mi pomoże, faktycznie czułam się lepiej ale nie na długo, dziś ze łzami w oczach budzę się w nocy z bólami żołądka i wątroby bo na wynik przedawkowania tabletek mam pęknięte oba te narządy. Mimo wszystko pamiętajcie, że człowiek uczy się na błędach, oraz to że nie można niczego żałować, trzymajcie się ! Dobranoc. 

Nowa Adminka ~ to JA..

Hej,cześć i czołem, jestem Eliza i jestem *bębny* NOWĄ ADMINKĄ. Bardzo się cieszę że będę z wami i z moją Madllen !No dobra może na początek powiem coś o sobie, a właściwie napisze heheh. No to tak:
Mam na imię Eliza i mam 15 lat. Prowadzę już jednego bloga, mieszkam we włocławku, spory kawałek od Madziuni. Mój dom to zwierzyniec 3 psy i królik, a no i rybki. Jestem wielką fanką Harrego Pottera, tak jak moja Madzik, moją pasją jest kulinaria, a hobby to ...rysowanie. W szkole uczę sie Angielskiego i Niemieckiego, a w domu Włoskiego. Moim marzeniem jest zostać kucharką z własną restauracją i oczywiście wycieczka do WŁOCH.

wtorek, 28 października 2014

Hipp


    Pewnie już wspominałam, że uwielbiam testować produkty? Uwielbiam moment, w którym otwieram paczkę i wyjmuję z niej produkt :D Tym razem zaprezentuję Wam paczuszkę od Hipp. Ciekawe czy Zuzance zasmakuje przysłany słoiczek? Paczka zawierała:
* 1 x słoiczek Młoda marchew z ziemniakami
* zniżki do Rossmanna na artykuły dziecięce
* Poradnik żywienia
* Plastikowa łyżeczka dla dziecka
   Jula w wieku Zuzy uwielbiała słoiczki Hipp, szczególnie deserki. Teraz zobaczymy jak na potrawkę zareaguje Zuzia. Co zrobić by otrzymać taką przesyłkę? Wystarczy wejść w LINK, zarejestrować się i zamówić darmową próbkę. Banalne, a paczuszka przychodzi zawsze :) Polecam.

 


Knorr

   Jakiś czas temu zamówiłam darmową próbkę bulionetek Knorr. Przyszły kilka dni temu, ku mojej wielkiej radości. Mam ogromną ochotę na placek po węgiersku, a do niego idealnie nadawać się będzie bulionetka do duszonych mięs, mmmniammy! :D Zestaw zawierał:
* 1 x Bulionetka do duszonych mięs
* 1 x Bulionetka do duszonego kurczaka
* Książeczka z przepisami
   Niestety, limit na darmowe bulionetki został wyczerpany, ale mogę zaproponować osobom posiadającym własną firmę, inny produkt Knorra. Jest to Redukcja wołowa do sosów.
WEJŚCIE <----- zapraszam do odwiedzenia strony.

 

Canpol babies


Witam, witam!
Moja druga osobowość (nie alter ego, proszę nie mylić :D ) po raz kolejny pragnie wziąć udział w testowaniu produktów! No i hola, hola! Gdzie podziały się moje starsze posty z opisami testowanych produktów? Hmm, chyba jakiś mały skrzacik wkradł mi się na bloga :( A może to ta wielka odległość zakłóciła publikowanie postów? Żartuję, Anglia jest spoko :D Cóż, nie zostaje nic innego, jak tylko wstawić posty od nowa! :) A teraz moi mili, chciałabym testować produkt Canpol babies, matę do zabawy z pozytywką "Dżungla". Coś więcej o testowaniu? Proszę bardzo (jak dobrze, że można iść na łatwiznę i ctrl + c; ctrl + v): Czekamy na Wasze zgłoszenia. Po 31 października wybierzemy 20 testerek mat do zabawy "Dżungla" oraz 10 organizatorek konkursów, z których każda otrzyma 1 matę jako nagrodę do swojego konkursu.

Brzmi ekstra! Super byłoby przetestować taką matę dla mojej Zuzanki :D Jeśli ktoś z Was chciałby wziąć udział w testowaniu tego produktu, to zachęcam. Wklejam link do blogsfery Canpolu :) 
Brzmi ekstra! Super byłoby przetestować taką matę dla mojej Zuzanki :D Jeśli ktoś z Was chciałby wziąć udział w testowaniu tego produktu, to zachęcam. Wklejam link do blogsfery Canpolu :) http://canpolbabies.com/pl/blogosfera



Trzymajcie za mnie kciuki, liczę, że się uda! 

Pozdrawiam